Nevermore. Kruk - Kelly Creagh

Ze względu na szkołę (czytaj: kompletny brak czasu), dzisiaj wyjątkowo króciutko.


„Demony. Wróciły. Zawsze wracały. Aby przeciągnąć go z tego świata do innego.”

 

         Złapałam się na czymś, co robię coraz częściej, zaczynając kolejną książkę – dokładnie oglądam okładkę i wyobrażam sobie, o czym może być ta powieść. Patrzę na Nevermore, na czarnego kruka i widzę mroczny cmentarz z zombie i atak ptaków rodem z filmu Hitchoka. Przeczytałam opis i stwierdziłam, że raczej moja wizja nie ma zbyt wiele wspólnego z fabułą. Historia stworzona przez Kelly Creagh na pierwszy rzut oka kojarzyła mi się raczej ze Zmierzchem Stephenie Meyer i Cieniami Amy Meredith. Schowałam się więc w kąt, włączyłam lampkę i otuliłam się w krucze pióra…

 

         Bohaterką opowieści jest czirliderka Isobel, nastolatka ciesząca się popularnością wśród znajomych. Pewnego dnia nauczyciel przydziela jej do wykonania projekt na temat twórczości Poe’go. Niestety, musi go wykonać z Varianem, ponurym i tajemniczym gotem. Dziewczyna w biegiem czasu coraz bardziej zaczyna interesować się mrocznym światem kolegi z ławki. Nie przypuszcza, że musi na siebie uważać – to, czego pragnie, może się szybko urzeczywistnić.

 

         Początkowo byłam nastawiona do „Kruka” negatywnie. Zbyt schematyczny i oklepany temat wszelkich paranormali. Tymczasem spotkałam się z humorem (na jaki stać słodką dziewczynę ze szkoły, czyli porównanie życia do kotleta mielonego ze stołówki czy wyrażenie helloł!), wzruszeniem, emocjami i romansem całkowicie odrębnych charakterów. No i oczywiście zakończenie, które nie daje nam spokoju i w trybie rozkazującym nakazuje nam biec do księgarni po kolejny tom.

 

         Klimat rodem z gotyckich horrorów. Magia i fantasy z romansem – wszystko to staje się wspaniałym dziełem. Ja osobiście nie przepadam za Poe’m i jego twórczością, więc niektóre sceny wydawały mi się po prostu zbędne. Jednak fani tego poety mogą być zawiedzeni, że ich idol został wpleciony w ckliwą, miłosną historyjkę. Cóż, co kto lubi.

 

         „Dostawia się do ciebie Lunch z rodziny Adamsów. Teraz będzie ci zostawiał martwe zwierzęta na ganku i potajemnie śledził twój profil na Facebooku.”

 

Nevermore. Kruk

Tom I

Kelly Creagh

Wydawnictwo Jaguar

2012
 
I jak zwykle na koniec teledysk powiązany z omawianą książką:
 

 

Za książkę dziękuję:
 
Nevermore. Kruk - Kelly Creagh Nevermore. Kruk - Kelly Creagh Reviewed by Martha Oakiss on sobota, grudnia 01, 2012 Rating: 5