Miłość po grób / Ellen Schreiber


        A niech mnie czosnek!

 

        „Całe życie spędziłam jako zakochana w nocy, ubrana w <czerń na czerni> zbuntowana outsiderka, pozostająca poza elitarnym kręgiem konserwatywnych mieszkańców Grajdołu o perłowo białych uśmiechach.”(str. 12)

 

        Jak to jest, gdy książkę o wampirach pisze kobieta, która nie wierzy w te stworzenia, ale podejrzewa, że z kilkoma się umawiała? Gdy autorka tworzy miasta, które dla każdego z nas mogą być innym miejscem? W Pocałunkach Wampira Ellen Schreiber wszyscy czytelnicy mogą odnaleźć swój własny Grajdoł i Kultowo.

 

        Miłość po grób to drugi tom jej serii. Główna bohaterka, Raven, to nastoletnie gotka, której jedynym marzeniem jest spędzenie reszty życia ze swoim ukochanym Alexandrem posądzonych przez wszystkich o bycie wampirem. Partner ucieka, więc trzeba się wziąć do roboty i ruszyć na poszukiwania. Spotykamy się z Raven dwa dni po wydarzeniach z pierwszego tomu, towarzyszymy jej podczas ratowania miłości z rąk podłego i niezbyt ogarniętego psychicznie Jaggera.

 

        Powieść wydawała mi się dość chaotycznie napisana, czasem się gubiłam i nie mogłam połapać, o czym właściwie rozmawiają w danym momencie bohaterowie. Dla autorki najważniejsza ewidentnie jest akcja, nie zawraca sobie głowy długimi opisami przyrody – woli dialogi i jak najszybsze przejście do punktu kulminacyjnego.

 


        Główna bohaterka z lekka mnie irytowała. Nie wierzy, że jej ukochany Książę Mroku ją opuścił i nie daje żadnych znaków życia (cóż za ironia, to umarlak). Ale z drugiej strony rozumie jego decyzje. Chce z nim być na wieczność, ale boi się wampirów. Mnóstwo w niej sprzeczności. Targają nią różne emocje, co czasem sprawia wręcz komiczne wrażenie. Tak to odbierałam: „Jakaś mroczna postać kręciła się pod moim domem, ale jesteś moim bohaterem i mnie uratujesz!”, „ Podły stwór mnie ściga, ale spoko, uciekłam autobusem dwa przystanki i już na pewno mnie nie złapie”, „Mój chłopak wampir nie jada zwierzątek, jest jak doktor Dolittle”. Zastanawiałam się czasem, czy to ma pełnić rolę dowcipu, czy tez autorka ma jakieś drobne problemy z wyróżnianiem powagi w stosownych chwilach.

 

        Ogólnie rzecz biorąc nie można nazwać tej książki kiepską. Jest o niebo lepsza od różnych, na siłę dowcipnych parodii, np. Zmierzchu. Dzięki humorowi, dobrej do czytania czcionce i mknącej akcji, lekturę pochłonęłam w szybkim tempie. Dobra na wieczór lub dwa, na tak zwane „odmóżdżenie”.

 

        „Przede mną, niczym nocny rycerz, stał Gotycki Chłopak. Ciemne, sięgające ramion włosy opadły mu na twarz. Blada skóra lśniła w świetle księżyca. Miał na sobie czarną koszulkę i dżinsy. Na jego palcu widniał plastikowy pierścień z pająkiem, prezent ode mnie.”(str. 99)

 

 

Pocałunki Wampira
Tom II
Miłość po grób
Kissing Coffins
Ellen Schreiber
Agnieszka Klonowska
Nasza Księgarnia
192 str.
2011


Przypominam, że możecie mnie znaleźć na Facebooku ;)

Miłość po grób / Ellen Schreiber Miłość po grób / Ellen Schreiber Reviewed by Martha Oakiss on niedziela, czerwca 23, 2013 Rating: 5