Czy przetrwasz Wezwanie? / The Call / Peadar O'Guilin || Przed premierą


Czym jest Wezwanie? To krótka chwila. Ale jednocześnie cały dzień. To dla jednych strach, a dla innych zabawa.


Wezwanie to 3 minuty życia, które nie każdy może przeżyć. Dlatego młodzież, w tym Nessa, uczy się w specjalnej szkole przetrwania - by wiedzieć, jak walczyć, jak uciekać i gdzie się kryć. By poznać Świadectwa i zobaczyć potworne rzeczy, jakie robią z dziećmi te okrutne istoty. Kiedy kolejny nastolatek zostanie Wezwany i Sidhe porwą je na 3 minuty, nikt nie wie przecież, w jakim stanie wróci.

Nie miałam od tej lektury wyjątkowych wymagań, spodziewałam się czegoś fabularnie podobnego i emocjonalnie tak przeciętnie angażującego, jak w moim mniemaniu był Osobliwy Dom Pani Perregrine. Kiedy ta książka przewijała mi się w zeszłym roku przez zagranicznego booktuba z jednej strony czułam to magnetyczne przyciąganie, a z drugiej wciąż powtarzałam sobie, że to na pewno nie jest historia w moim stylu. I może nie zakochałam się w stylu pisania Peadara, choć trzeba przypomnieć, że The Call nadal jest literaturą skierowaną do młodzieży i do tej grupy wiekowej przystopowaną. A jednak nie mogłam oderwać się od lektury, nie mogłam przestać przewracać kolejnych stron do tego stopnia, że powieść zakończyłam w zaledwie dwa dni, co na moje tempo czytania i tryb dnia jest nie lada wyczynem.

Nie powiem, żebym jakoś wyjątkowo związała się z bohaterami - żebym trzymała za nich kciuki albo przeklinała pod nosem. Ich los był mi obojętny, bo zbyt mało o nich wiedziałam. Autor mógłby trochę zgłębić ich historię, zarysować sytuację rodziny czy po prostu pozwolić poznać bliżej, niż tylko etykietki bad guy - good guy. Za to jestem bardzo zadowolona z kreacji głównej bohaterki, Nessy. O'Guilin nie wcisnął nam kolejnej heroiny, która walczy o życie innych, jest odważna, piękna i skłonna do poświęceń. Nessę można by nawet nazwać niepełnosprawną, a jej niezwykle zawzięty charakter robi wszystko, by ćwiczeniami i sprytem wynagrodzić niedoskonałości związane z jej ciałem. Tu nie ma płaczu i ubolewania nad sobą, jak we wzruszających New adult, ani królowej, która uratuje całe społeczeństwo, co znamy z dystopii. W świecie Nessy każdy musi dbać o siebie, a chwila słabości doprowadza do tragedii.

Próbowałam określić, do jakich klimatów mogłabym zakwalifikować Wezwanie, dla jakich osób rekomendacja byłaby najtrafniejsza. Doszłam do wniosku, że ta historia dostała nieco psychodeliczny klimat, rodem z naszych koszmarów czy Mary Dyer, z kapką szkoły przetrwania z ostatnich części Harrego Pottera, niespotykanymi wcześniej istotami jak w Osobliwym Domu Pani Peregrine oraz okrutną, śmiercionośną grą, jaka może kojarzyć się z Igrzyskami Śmierci czy Więźniem Labiryntu. Jednocześnie tych elementów nie da się nazwać podobieństwami, bo żadne z nich nie stanowi wyraźnej inspiracji. Jeżeli jednak klimaty wyżej wspomnianych tytułów nie są Wam wrogiem oraz jeśli nie będziecie się bać własnych koszmarów, to polecam Wam The Call Wezwanie.

Premiera: 11 kwietnia 2017

Podobne do:
 // Osobliwy Dom Pani Peregrine // Mara Dyer // Osobliwy Dom Pani Peregrine //
Czy przetrwasz Wezwanie? / The Call / Peadar O'Guilin || Przed premierą Czy przetrwasz Wezwanie? / The Call / Peadar O'Guilin || Przed premierą Reviewed by Martha Oakiss on niedziela, kwietnia 09, 2017 Rating: 5